rozsypana sól

Przez lata sól była główna (o ile nie jedyną przyprawą) w większości polskich domów. Dopiero stosunkowo niedawno zaczęliśmy na nowo odkrywać smaki ziół i innych przypraw. Niestety w wielu polskich domach sól nadal króluje jako jedyna i niezastąpiona przyprawa. A szkoda, bo choć sól niewątpliwie podkreśla walory smakowe wielu potraw, to jej nadmierne spożycie prowadzi do wielu niepożądanych skutków zdrowotnych.

  Kryształki soli

Sól, bez względu na jej rodzaj, zawiera spore ilości sodu (w soli kamiennej jest ok. 40% sodu, w morskiej natomiast 33-35%). To właśnie ten sód powoduje, że solenie potraw nie zawsze wychodzi nam na zdrowie.

Ciekawostką jest to, że sód jest pierwiastkiem niezbędnym dla organizmu człowieka. To jeden z podstawowych elektrolitów, reguluje on zawartość wody w organizmie oraz równowagę zasadowo- kwasową. Jest też odpowiedzialny za prawidłowe działanie układu mięśniowego oraz nerwowego.

Skąd więc taka nagonka na ten biedny sód? Z sodem bowiem łatwo przesadzić. A nadmiar sodu jest o wiele częstszym i poważniejszym problemem niż jego niedobór.

Spożywanie dużych ilości soli, a co za tym idzie i sodu, często prowadzi do powstawania nadciśnienia tętniczego – o tym jak bardzo jest to szkodliwe dla organizmu człowieka i do jak wielu kolejnych schorzeń może doprowadzić nie trzeba chyba nikomu wyjaśniać.

Sól jest bardzo zdradliwa – jej dzienne spożycie powinno wynosić nie więcej niż 5g (płaska łyżeczka). Wydaje się sporo? Nic bardziej mylnego – sól bowiem często spożywamy nieświadomie. Czai się ona nie tylko w naszej solniczce, spotkać możemy ją również w wielu półproduktach, serach, wędlinach, chlebie, a nawet słodyczach.

kopalnia soli w Bochni

 

Pin It

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.