Nadchodzi lato – powoli ale już niebawem będzie ciepło, a to znaczy też, że będzie znów można udawać się dalsze i bliższe wyprawy. Gdybym miała dużo pieniędzy, pewnie kupiłabym auto terenowe na miarę XXI wieku – może jeszcze trochę zresztą,a i mnie będzie stać na taki „luksus”.

Jeśli za dwa-trzy lata będzie mnie stać na niezbyt stare auto na raty, pomyślę z pewnością o zakupie używanego Volvo Sedan z jak najniższym przebiegiem. Np. to, które właśnie w tych miesiącach wchodzi na rynek, czyli Volvo S60 CC w wersji terenowej. Będzie to sedan z napędem, do wyboru, na cztery koła koła lub jedynie z przednią osią oraz z trzema mocami silnika – to duża różnica, ale przy tej klasie aut różnica głównie w cenie.

Samochód ten nie bez przyczyny promowany jest silnie jako crossover (CC to przecież skrót od Cross Country). Ze wczesnych informacji na ten temat można wywnioskować, że będzie to mocne i dość przestronne auto, niby terenówka, ale także auto rodzinne. Podoba mi się, jak zwykle w przypadku samochodów szwedzkich, duży nacisk na szeroko pojęte bezpieczeństwo. Nie mam też dużych obaw co do spalania, bowiem Volvo już od lat produkowane są tak, by były możliwie jak najbardziej ekologiczne.

Nowy Sedan Volvo S60 CC będzie prezentowany wiosną, czyli na wszystkich najbliższych targach motoryzacyjnych. Na pewno usłyszymy o im więcej już wkrótce, ja oczywiście jestem zachwycona już teraz 🙂

Więcej zdjęc tego świetnego wozu jest już w sieci, np. tutaj: nowe Volvo.

Pin It

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.