600W ramach panoszącej się ostatnio po sieci i prasie i TV dyskusji na temat „zjawiska gender” okazało się, że tylko jakieś 30-40% polskich mężczyzn aktywnie uczestniczy w różnego rodzaju pracach domowych takich jak sprzątanie, pranie czy prasowanie. Czemu tak się dzieje – nie wiem ale podejrzewam że to kwestia niewłaściwego wychowania.

Jednak sprzątać zazwyczaj musimy – bez względu na to, czy panowie są skłonni brać w tym udział, czy nie. Jak pewnie się domyślacie – sprzątanie nie jest bynajmniej moim ulubionym zajęciem. Jednak mam kilka własnych sposobów na to, jak niektóre z prac domowych uczynić nieco znośniejszymi i zarazem przyjemniejszymi.

1. Pranie. Może to szalone, ale lubię od czasu do czasu zrobić pranie ręczne. Aby nie zniszczyć sobie skóry używam płynów do prania, które gorąco polecam – są także bardzo wydajne i ładnie pachną. Pranie to znakomita okazja do ćwiczenia mięśni rąk oraz talii przy schylaniu się, możesz wiêc zastąpić tą czynnością nudne, codzienne treningi. Polecam też suszenie prania na dworze, o ile tylko masz taką możliwość – będzie pięknie pachnieć.
2. Prasowanie – temat rzeka. Jak dla mnie większości rzeczy prasować zresztą nie trzeba, ale lubię mieć uprasowaną pościel, obrusy zasłony i koszule nocne. Aby szło to szybciej i sprawniej polecam specjalne żelazko generator pary – np. firmy Tefal. To się naprawdę opłaca, lepiej też dzięi niemu chronione są wówczas delikatne materiały.
3. Zmywanie. Tutaj sprawa jest prosta – polecam dobrą i energooszczędną zmywarkę 🙂
4. Odkurzanie – jeśli chcesz szybko i z dodatkową korzyścią dla swojego zdrowia i sylwetki usunąć zanieczyszczenia z podłogi, możesz użyć specjalnego odkurzacza o dużej mocy albo po prostu wyodkurzać podłogi wraz z trudno dostępnymi zakamarkami przy pomocy małej szczotki do zamiastania i łopatki.

Pin It

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.