planowanie w kalendarzu
Wiosna to czas wzmożonej aktywności – dla wszystkich. Wszystko naokoło kwietnie, zaspane zwierzęta budzą się z zimowego snu, rośliny kończą z wegetacją i zaczynają żyć pełnią siebie a ludzie pełniejsi energii i gotowi do nowych wyzwań. Przynajmniej teoretycznie, bo często poczynione w przypływie wiosennego natchnienia plany nigdy nie wychodzą poza listę „to do”, a doładowane wiosennym słonkiem baterie, wraz z rosnącą listą rzeczy do zrobienia, zaczynają się wyczerpywać.
make things happen

źródło: http://www.setster.com

Jeśli tak jak ja macie problem z realizacją zaplanowanych zadań, kochacie odkładać na „potem” lub po prostu zaplanowaliście tak dużo, że nie wiecie w co ręce włożyć, zerknijcie na kilka moich patentów jak planować z głową i jak zacząć w końcu te plany realizować.

time to plan

źródło: http://poweryourmind.pl

  • Nie planuj za dużo na raz – staraj się nie umieszczać na codziennej liście rzeczy do zrobienia więcej niż 3-4 punkty. Taka ilość nie przeraża i pozwala na spokojną realizację planów, a widok zrealizowanych wszystkich zadań dodatkowo motywuje.
  • Większe przedsięwzięcia rozbij na punkty – zamiast umieszczać na liście zadań sprzątanie łazienki, lepiej wpisać mycie wanny, czyszczenie toalety, umycie podłogi, itd.
  • Pomyśl o nagrodach – po każdym odhaczonym punkcie z listy zaplanuj jakąś przyjemność dla siebie – kawałek ulubionego serialu, kilka stron książki, łyk wina…
  • Zaczynaj od najmniej przyjemnych rzeczy – wykonaj je póki jeszcze masz zapał i siły.
  • Nie spinaj się -jeśli czegoś nie zdążysz, świat się nie zawali. No chyba, że było to coś terminowego…
  • W jednym z dni tygodnia zaplanuj…odpoczynek – domowe SPA, dzień spędzony z książką w ręce przed kominkiem. W końcu odpoczywać też trzeba umieć.
Pin It

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.