Nasz organizm przyzwyczajony jest do działania. Przynajmniej od poniedziałku do piątku – w czasie tygodnia pracy zasuwamy, niczym króliczki Duracell, gnani energią o nieznanym pochodzeniu tylko po to, żeby w piątkowe popołudnie nagle opaść z sił.

W tym zjawisku nie ma nic dziwnego. Piątkowe popołudnie to moment, na który czekamy praktycznie od niedzielnego wieczoru. To także czas, który powinniśmy wykorzystać na odpoczynek, pozbycie się napięcia z całego tygodnia oraz na doładowanie akumulatorów przed kolejnym tygodniem.

  • Nie umawiaj się ze znajomymi, ani nie planuj żadnych imprez – piątkowy wieczór to wieczór relaksu.
  • Zaraz po przyjściu do domu przyszykuj dokumenty, ubranie oraz wszystko to, co będzie potrzebne w poniedziałek rano – tym sposobem pozbędziesz się myślenia o tym przez cały weekend.
  • Wskocz w wygodne dresy lub piżamę. Pamiętaj – wygoda przed modą!
  • Lekka, smaczna i niekoniecznie zdrowa przekąska to coś na co zasłużyłeś. Chwilo zapomnij o diecie. Lampka wina także dozwolona.

  • Poświęć się słodkiemu nieróbstwu – wzorem Szwedów przytul głowę do kanapy lub łózka i spędź ten czas z ulubionymi kanałami na Youtube, książką lub serialem.
  • Wieczór spędź z dobrym filmem – takim, który chciałeś obejrzeć od dawna.
  • Na kolację sporządź coś co lubisz – pizza, sushi – w piątek trzeba się rozpieścić.
  • Sprawdź czemu medytacja i joga fascynują tylu ludzi – to idealny sposób na wyciszenie emocji narosłych w ciągu intensywnego tygodnia.
  • Weź kąpiel z pianką lub prysznic z ulubionym olejkiem, poświęć resztę wieczoru na domowe SPA.
  • Nie nastawiaj budzika. Pozwól ciału i umysłowi odpocząć i spać tyle ile potrzebuje.
Pin It

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.