Nancy Drew

Dzień Dziecka zawsze wywołuje u mnie sentymentalne wspomnienia. Ach, jakież to były wspaniałe czasy, to moje dzieciństwo. A nie wierzyło się rodzicom gdy uprzedzali, że zatęsknię za beztroską tamtych lat…

River Raid

River Raid

Ale wracając do rzeczy. W każdym z nas tkwi chyba duże dziecko, we mnie na pewno. Dlatego często wracam do dziecięcych lektur, z wypiekami na twarzy oglądam bajki i z ekscytacją reaguję na wieść o wyprawie do wesołego miasteczka. I oczywiście, namiętnie pasjonuje się grami komputerowymi. Z okazji tegorocznego Dnia Dziecka postanowiłam przypomnieć sobie (i być może Wam) kilka moich wspomnień w tym temacie.

  • River Raid, czyli kultowa już gra (przynajmniej dla niegdysiejszych posiadaczy 8-bitowego komputera), której sterujemy małym samolocikiem lecącym nad rzeką.
  • Pac-Man – tej gry nie trzeba chyba nikomu przypominać? Żółta kulka z gracją pomykająca po labiryncie, znana jest dzisiaj chyba każdemu.
  • Sokoban – kolejna gra, bez której nie wyobrażam sobie dzieciństwa. Mały, zdolny magazynier usiłujący poradzić sobie z trasą pełną labiryntów. Kiedyś przejdę wszystkie piętra. Zobaczycie!
  • Mario Bros – tej platformówki nie da się pominąć w żadnym rankingu. Dwaj bracia w misji ratunkowej mjącej na celu ocalenie pewnej księżniczki.

    Sokoban

    Sokoban

  • Nancy Drew – moje ukochane przygodówki, niestety nie doczekały się jak na razie wydania w Polsce. W grze rozwiązujemy, w imieniu słynnej nastoletniej detektyw, wyjątkowo zagmatwane i tajemnicze sprawy…

A Wy? Jakie gry wspominacie z sentymentem? Do jakich z chęcią byście wrócili – mimo banalnie prostej grafiki i topornego interfejsu?

Pin It

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.