pokój na świecie

Ostatnie doniesienia o atakach terrorystycznych uświadomiły mi w jak niepewnych czasach żyjemy. Teoretycznie w czasach bezpiecznych, w których cywilizowany (ze szczególnym akcentem na słowo „cywilizowany”) świat o wojnach już zapomniał. Bo przecież te „drobne” wojny w dalszych zakątkach globu nas nie dotyczą, niech się biją między sobą, to przecież daleko… Ano jak widać nie aż tak daleko i dotyczy nas jak najbardziej.

wojna w Afganistanie

Zamachy w Paryżu i Belgii boleśnie pokazały, że ludzie nie zmieniają się mimo postępu, a może właśnie dzięki postępowi, nauki i techniki. Ludzka chęć do dominacji nad wszystkim co żyje, także nad nad własnymi „współplemieńcami”, zdaje się nie mieć granic. Niszczymy wszystko co żyje – świat flory i fauny, i ten własny – „cywilizowany”. Czy zatrzymamy się dopiero wtedy gdy spełnią się najczarniejsze wizje rodem z filmów – wizje o całkowitej zagładzie kuli ziemskiej na tzw. „własne życzenie”.

Terroryzm i głupota rządzących – przed tym nie zawsze jesteśmy się w stanie obronić. Ale możemy spróbować zmieniać świat zaczynając od naszych małych, lokalnych ojczyzn – od uświadamiania ludziom w około nas, że nie warto niszczyć tego co nas otacza dla władzy, poczucia wyższości lub bogactwa. Że człowiek, bez względu na kolor skóry, wyznanie, preferencje i upodobania, jest zawsze takim samym człowiekiem jak my…

koniec świata

Źródła grafik: https://openclipart.org, https://pl.wikipedia.org, http://www.thesunrise.pl
Pin It

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.