Czym właściwie jest luksus w naszych skomplikowanych czasach? Muszę przyznać że coraz częściej się nad tym zastanawiam.

Nie chodzi tylko o takie oczywiste banały, że dla mieszkańców Afryki luksusem jest dużo czystej wody. Ja po prostu obserwuję siebie i widzę, że za czasów studenckich było nim jedzenie w dość dobrej, choć jeszcze nie eleganckiej restauracji raz w tygodniu. Teraz jest to złota biżuteria z prawdziwymi kamieniami albo nowy samochód, nawet taki średniej klasy.

Zastanawiam się też, czy luksus może być względnie tani. I czy przypadkiem taki nie jest. Bo przecież – możemy nawet w supermarkecie kupić ubrania które jeszcze 100 lat temu byłyby uznane za wyjątkowo ładne funkcjonalne i wygodne. Albo sprzęt AGD którego jeszcze 50 lat temu po prostu nie było.

A może ciągle jesteśmy teraz otoczeni luksusem i nawet nie zdajemy sobie z tego sprawy? Przecież to, że coś jest teraz droższe i z tzw. wyższej półki, wiąże się już niemal wyłącznie z faktem, że ma metki znanych producentów/projektantów, którzy akurat jakoś się wybili ponad przeciętność”. Przy czym jakoś nie ma tu właściwie znaczenia. Przyznam się zresztą bez bicia, że wcale nie lubią tego trendu.

Dlatego też podobają mi się inicjatywy takie jak niedrogie luksusowe zakupy – rzeczy oryginalne i ładne, a przy tym w cenach które jeszcze mogę uznać za przyzwoite, no i bez nachalnych logo znanych marek. To chyba taki rozsądny kompromis pomiędzy oryginalnością i unikalnością a zdrowym rozsądkiem w kupowaniu. Podsumowując – to luksus, na który nie tylko mogę sobie pozwolić, ale który mnie też nie razi.

Pin It

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.