Dzień po amerykańskim Święcie Dziękczynienia to od pokoleń moment wytężonej pracy dla handlowców w Stanach Zjednoczonych. Czarny Piątek, bo taka nazwę nosi poświąteczny piątek, to tradycyjnie dzień wielkich (czasami wręcz niebotycznych) przecen i wyprzedaży.

Photo by Anna Dziubinska on Unsplash

Oczywiście tradycja ta dotarła i do nas, i choć upusty w polskich sklepach nie mogą się porównywać z tymi oferowanymi za „wielką wodą”, to podejmując mądre decyzje możemy całkiem nieźle w tym dniu skorzystać.

Niestety, okazję tę nierzadko wykorzystują także nieuczciwi handlowcy. Jak więc kupować tak, aby nie być stratnym, a wręcz zyskać?
  1. Uwaga na pozorne obniżki. Coraz częściej w sieciach handlowych wykorzystywana jest praktyka polegająca na sztucznym zawyżaniu wyjściowej ceny produktu tak, aby udzielony rabat sprawiał wrażenie wyższego niż jest w rzeczywistości. Zanim więc wpadniemy w zakupowy szał, zorientujmy się w rzeczywistych cenach produktów.
  2. Cena na metce różniąca się od ceny wybijanej na kasie – czasami jest to kwestia niedopatrzenia, zdarza się też jednak tak, że sprzedawca liczy na nieuwagę klienta. Bez względu na przyczynę, pamiętajmy – w takim przypadku mamy prawo do zakupu po korzystniejszej dla nas cenie.
  3. Podróbki – tych co prawda nie brakuje w żadnej porze roku, jednak to właśnie w okolicach Czarnego Piątku jesteśmy bardziej podatni na tego typu oszustwa. W ten dzień łatwiej jest bowiem uwierzyć w przeceny sięgające 50-70 %. Miejmy się jednak na baczności jeśli tak niska cena oferowana jest poza firmowymi sklepami.

Photo by Mike Petrucci on Unsplash

W razie jakichkolwiek wątpliwości lub problemów z uznaniem naszych konsumenckich praw pomocą, wsparciem oraz radą służą nam Rzecznicy Praw Konsumentów oraz Inspekcja Handlowa.
Pin It

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.